wielka zmiana płci!
Pomruk okazuje się być kotka! aaaaa!
tak nie może zostać. należy zmienić jej imię na bardziej odpowiednie. to nie jest ten sam kot.
Ze swej strony proponuje: Umór (od "pić na umór"); a Ola zaproponowała Mirum (to po łacinie "dziwny"). Wtajemniczeni domyślą się skąd się wzięło.
czekam na propozycje.
ps. adres bloga zostaje jaki jest.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz