Mrrr Mrrr
poniedziałek, 27 września 2010
tak kąsa się okropne książki o filozofii
a później zasypia się kiedy ja muszę się uczyć. i on tak mruczy i mruczy, mrr mrr, że w końcu i ja zasypiam w tym strasznym, wygodnym fotelu z kotem grzejącym bok.
mrr mrr
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz